5. Duettino

MONIUSZKO, Stanisław

4 voix · Piano., Piano., [Stanisław.], [Zuzia.]

× 1,00
100 %
Mesures à

Chargement de la partition…

Paroles

[Stanisław.]

Gdym prawie już ztém życiem hożem żegnał się jak anioł stróż nad mojem łożem kto czuwał, kto? wzniosłszy oczęta O Matko święta kto szeptał Matko! ulituj się. Błaganie twoje wniebios podwoje dobiegło, Bóg tam przyje modły twe przytam modły twe Bóg tam przyje. Lecz kiedy mi wróciło zdrowie, wzaciszu tém, ból sroższy tkwi wmej biédnej głowie i wsercu mém. czas ruszyć wdrogę, a czyliż mogę od was bez zalu oddalić się, gdy pokochałem uczuciem calem tego anioła co chronił, mnie pokochałem anioła, anioła co chronił mnie. Czyż kochać zbrodnia? już od dnia do dnia odwłóczmy rozczenia czas, aż Bog łaskawy na ludzkie sprawy przed ołtarz powiedzie nas ! powiedzie nas!

[Zuzia.]

To święty dług wzłej bliźnich doli ratunek nieść, Tak kazał Bóg i jego woli niech będzie cześć. Każdy wam wświecie pomógłby przecie kto tu ma serce, serce nie głaz. Wtém co się stało zasługi mało, wdzięcznośwawstydzicie nas wdzięczność wasza zawstydza nas. Jak serce drży! wierzyć téj mowie zaledwie śmiem! Ból wpiersi tkwi, a jak sie zowie już teraz wiem Spieszno wam wdroge, a czyliż mogę bez żalu zwami pożegnać się, kiedy zzapałem uczuciem całem kto wyznał że tak kocha mnie, tak! wyznał że tak kocha mnie. Czyż kochać zbrodnia? już od dnia do dnia odwłóczmy rozczenia czas, aż Bóg łaskawy na ludzkie sprawy przed ołtarz powiedzie nas! powiedzie nas!

Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)

Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.