MONIUSZKO, Stanisław
3 voix · [Fortepian], [Głos]
Chargement de la partition…
[Głos]
.Mamo! ty wzdychasz za leszym gdzieś krajem, mówisz: tam będziem szczęśliwi i wolni, żyli jak kwiatki, jak ptaszkowie polni, i czemuż my tu zostajem? powiedz mi Mamo kędy takie życie, czy tam gdzie copolu pomarańcza rośnie co by rok wiosna i lato po wiośnie?... Oj! nie tam dziecię! Lecz....Synu! wzdycham za swięstroaby wwiosennym odżyła powiewie; a wszystkie ptaszki na rodzinném drzewie wiosnę witały wrócoWtenczas już Synu, nie westchnę daremnie, będziem śród swoich szczęśliwi i wolni, żyli jak kwiatki jak ptaszkowie polni... Dziś wzdychaj ze
Voix 2
.To może Mamo tam, jakżce pisze kędy wupały chłodek nieustanny wszklanych pałacach bifontanny, sto dziewic do snu kołysze. Gdzie rajskie ptaki siena palm szczycie, perły wyrzuca na brzeg morze samo, a rzeki złoto... czy tam wzdychasz Mamo?... Oj! nie tam dziecię!
Voix 3
.To wiem! ty wzdychasz na twoPodole, zatemi łany co się kłosiem chwieza białym dworem lunadzienie raz osładzasz twe bole. Nie bierz mię zsotam śnieżne zamiecie i kruków stado słania się nad groby i ty tam wzdychasz do ziemi załoby?... Nie wzdycham dziecię!
Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)
Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.