MONIUSZKO, Stanisław
3 voix · [Fortepian], [Głos]
Chargement de la partition…
[Głos]
Żartko, lotno sadzi nisiwy rumak mój parska piasa grzynozdrzem wietrzy bój. Pęd mnie łechce lekko, miło, woczach miga tak jakby mi się zdało, sniło, żem lecy ptak. Wiatr gra wuszach, serce bije, wżyłach kipi krew myśl się tłumnie, ciemno wije, jak las dzikich drzew. Słyszę, słyszę głośniej, bliżej łomot, tętent, szczęk, graniebek, wycie spiży, rżenie, krzyk i jęk. widzę, widzę, błyszczy, swieci bratnich półków znak, już zsynami na żer leci białopióry ptak to ptak! zsynami na żer leci białopióry ptak.
Voix 2
Kródzej cugle! na dół grokoń do konia wmuł! dalej zene rowśrodek wrogów chmur. Krzyki, błyski, tyłem błonie, już blisko, już, naprzód! naprzód! prysły konie, wkłęby się kurz. Zbrzegów boru rykły działa, strzelby zagrzmiał huk; las się wzdryziemia drżała, dziko zawył wróg. Wpyle, dymie, białej chmurze znizjeźdcom koń, tylkole bływgórze i wbroń dzwoni broń. Tylko blaski strzałów świea proporców szum i kul swisty jak wiatr leprzez walcych tłum przez tłum! Kul swisty jak wiatr leprzez walcych tłum.
Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)
Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.